Ciasto mocno kawowe

Tarta z karczochami i szpinakiem na kilka kęsów


Pieczenia tart ciąg dalszy. Miała być jedna duża tarta, ale przypomniałam sobie, że mam w kuchennej szufladzie foremki do tarteletek, kupione w ubiegłym roku i porzucone bez wypróbowania.
Gadżety kuchenne mają to do siebie, że zalegają w szafkach. Moje foremki już tego nie robią.

Tarteletki z karczochami i szpinakiem

Ciasto:
300 gramów maki
150 gramów masła
proszek do pieczenia - tyle co na czubek noża
jajko
1/2 szklanki zimnej wody
pół łyżeczki soli

250 gramów świeżego szpinaku
2 cebule
słoik karczochów w zalewie
czarne oliwki
100 gramów parmezanu
100 gramów fety
2 ząbki czosnku
duży kubek jogurtu naturalnego
1 jajko
sól, pieprz

Siekamy masło z mąką, solą i proszkiem do pieczenia, dodajemy jajko i wodę. Zagniatamy ciasto i wkładamy do lodówki, by się schłodziło. Nagrzewamy piekarnik do 180 stopni Celsjusza. Rozwałkowujemy ciasto i wycinamy foremkami kółka. Natłuszczone foremki wykładamy ciastem, nakłuwamy widelcem, podpiekamy w piekarniku.

Kroimy cebulę w piórka. Szklimy na oliwie, dodajemy odsączone, pokrojone na ćwiartki karczochy, dusimy pod przykryciem ok. 5 minut. Blanszujemy szpinak, odciskamy z wody. W misce mieszamy jogurt z jajkiem, dodajemy wyciśnięty przez praskę czosnek i starte na tarce parmezan i fetę. Mieszamy i dodajemy szpinak. Tę mieszaninę wykładamy na przestudzone tarteletki, na niej układamy cebulę z karczochami, ozdabiamy czarnymi oliwkami. Wkładamy do piekarnika na jakieś 20-25 minut.


Inne przepisy na tarty
Tarta z cukinią
Quiche lorraine z rozmarynem
Tarta z botwiną, szparagami i kozim serem
Tarta szparagowo-szpinakowa z niebieskim serem

Komentarze