6 grudnia 2016

Drożdżowy Mikołaj dla Mikołaja


Czerwona czapka z pomponem, wąsy i bujna broda. Na św. Mikołaja miękki drożdżowy mikołaj pasuje wyśmienicie, a dostał go prawdziwy Mikołaj i zjadł od razu kawałek czapki. Na zdjęciach pokazuję krok po kroku jak zrobić to ciasto.

Drożdżowy mikołaj

4 szklanki mąki
35 gramów świeżych drożdży
1/4 kostki masła
1/2 szklanki cukru
1/2 szklanki mleka
1/4 szklanki wody
1 łyżeczka soli
2 jajka
2 żółtka do smarowania
czerwony barwnik spożywczy
2 rodzynki

W rondelku z mlekiem i wodą rozpuszczam masło. Studzę. W kubku rozrabiam drożdże z łyżką cukru i kilkoma łyżkami wody. Przesiewam mąkę do miski, dodaję cukier, sól, rozpuszczone masło z mlekiem i wodą, dwa jajka. Zagniatam ciasto, wyrabiam aż będzie elastyczne i gładkie. Odstawiam na 45 minut do wyrośnięcia. Wyrośnięte ciasto wykładam na stolnicę i dzielę na dwie części, jedną większą, a jedną mniejszą.
Z większej formuję zaokrąglony trójkąt, od razu na papierze do pieczenia lub na silikonowej podkładce. O taki:

Z drugiej części robimy brodę - musi pasować do podstawy, czyli do zaokrąglonego trójkąta. Nacinamy ją nożem do pizzy, tak by powstały frędzle brody. Odkładamy kawałek na wąsy (formujemy wałeczek, rozpłaszczamy i nacinamy tak jak brodę), rant od czapki, pompon i nos.


Brodę przyczepiamy do podstawy mikołaja. Robimy też wgłębienia, by zaznaczyć, gdzie będzie nos i oczy.


Przyczepiamy wąsy, składamy czapkę, przyczepiamy pompon, nos i wciskamy rodzynki, które będą oczami.

Smarujemy czapkę mikołaja rozbełtanym żółtkiem z odrobiną czerwonego barwnika. Pozostałą część mikołaj smarujemy samym żółtkiem bez barwnika.
Przenosimy mikołaja na blaszkę, pieczemy przez 15-20 minut w temperaturze 180 stopni Celsjusza aż broda zezłoci się.


3 komentarze:

  1. robiłam takiego Mikołaja w zeszłym roku dwa razy bo moim synkom tak posmakował:) slicznie Ci wyszedł!

    OdpowiedzUsuń
  2. Jest urokliwy i świetnie wprowadza w przedświąteczne oczekiwanie :)

    OdpowiedzUsuń

Drukuj przepis

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...