Ciasto mocno kawowe

Sernik czekoladowy, trochę marmurkowy


Bardzo lubię wypieki z czekoladą, lubię też serniki. Odkąd odkryłam, że można robić je bez spodu eksperymentuję, próbuję, wymyślam. Sernik to deser, który można zrobić na tyle sposobów, bo właściwie wszystko pasuje do delikatnego serka. Robiłam już sernik z wodą różaną, kawowy, jagodowy, z Giunnessem, dyniowy. Przyszedł więc czas na czekoladowy. Próbowałam, żeby był marmurkowy, ale jeszcze muszę poćwiczyć z proporcjami mas w dwóch kolorach.


Sernik czekoladowy

1 kg sera na sernik (ja kupuję gotowy, bo nie chce mi się mielić w maszynce)
5 jaj
200 g gorzkiej 70 proc. czekolady
1/2 szklanki cukru
1/2 opakowania cukru wanilinowego
2 łyżki kaszki manny
Ubijamy na pianę jajka z cukrem i z cukrem waniliowym, dodajemy ser i kaszkę mannę. Mieszamy masę dokładnie i dzielimy ją na pół. W miseczce rozpuszczamy czekoladę - można na parze w tzw. bain marie lub szybciej, prościej i bez ryzyka poparzenia w mikrofalówce. Do jednej części masy dodajemy czekoladę, mieszamy.
Spód okrągłej tortownicy wykładamy papierem do pieczenia i nakładamy naprzemiennie po łyżce każdej masy - wtedy sernik będzie marmurkowy.
Pieczemy przez godzinę w nagrzanym do 180 stopni Celsjusza piekarniku. Po upieczeniu nie wyciągamy go z piecyka, ale studzimy w środku z uchylonymi drzwiczkami. Możemy, gdy wystygnie włożyć go na noc do lodówki.

Komentarze