11 października 2009

Pora na pory



Danie opisane tutaj, w tej książce. Wydawało się królewskie, bo było istotne dla fabuły, ale okazało się zwykłe. Zwyczajnie przeciętne. Smaczne, ale nie magiczne.


Pory zapiekane

Składniki:
2 duże pory bez zielonych części,
1 cebula,
250 g serka mascarpone,
1/2 szklanki tartego parmezanu,
sól,
pieprz,
gałka muszkatołowa,
1/4 szklanki grappy lub wódki

Pory i cebulę kroimy na talarki. W miseczce mieszamy serek mascarpone, sól, pieprz, wódkę. Dodajemy do warzyw. Mieszamy. Wykładamy całość do naczynia żaroodpornego, posypujemy parmezanem. Wstawiamy do piekarnika rozgrzanego na 200 stopni na pół godziny.


Znacie inne dania opisane w literaturze, pokazane w filmach, które okazały się przeraźliwie przeciętne??

2 komentarze:

  1. Takie pory muszą fantastycznie smakować :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Z reguły tak bywa, że coś fantastycznego w książce, w rzeczywistosci lekko rozczarowuje. Ale pory to chyba dobra rzecz?:)

    OdpowiedzUsuń

Drukuj przepis

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...